sobota, 10 sierpnia 2013

Plitwickie Jeziora



Pierwszy dzień wyprawy i  1050 kilometrów  drogi przed nami. Zawrotna prędkość , szybko zmieniające się widoki. Niecierpliwość, bo w głowie wciąż tkwią zakodowane obrazy odwiedzonych w ubiegłym roku miejsc, do których spieszno, jak jeszcze nigdy przedtem. Tolerancja dla mało komfortowej pozycji ( 12 godzin na siedząco ?! ), znudzonych drogą dzieci i męczącego na dłuższą metę szumu klimatyzacji.



  
Chorwacja, Ogulin.  Pizza w rodzinnym rozmiarze XXL, szybki prysznic i ... głęboki sen, z którego wyrywa myśl, że przecież szkoda czasu. Drugi dzień podróży na wyspę Ciovo. Dziś przed nami jeszcze 75 kilometrów bocznymi  i bardzo krętymi drogami  zawieszonymi nad prawdziwymi przepaściami. I  zwiedzanie parku. Potem blisko 300 km, by znów zamieszkać na ukochanej wyspie.




Parking. Tablica z napisem " Nacionalni Park Plitvicka Jezera "  informuje, że jesteśmy u celu naszej wyprawy. Stoimy przy wejściu nr 2. Tłum ludzi. Kasa biletowa i plan - schodzimy w dół, trasą od górnych jezior w kierunku Vielikiego Slapu. Najpierw przejażdżka wzdłuż jezior kolejką, potem pieszo, rejs łodzią i jeszcze kawałek w dół do największej atrakcji  - Wielkiego Wodospadu . I  powrót kolejką. 

 





Upał, mnóstwo ludzi chętnych do podziwiania   szesnastu  jezior,  cudu natury wpisanego na listę UNESCO. Kolejka, niesamowita duchota. Niepewność, czy silnik samochodu poradzi sobie z taką różnicą wzniesień. Wysiadamy. Plecak wypakowany butelkami z wodą staje się coraz lżejszy. Tylko aparat pęcznieje od zdjęć ; )
 

Wkraczamy w inny świat. Wokół nas prawdziwy tunel z drzew liściastych i iglastych, niezliczone drewniane pomosty ułatwiające komunikację , huk wodospadów, szum przepływających strumieni. Kolorowe ważki, które  unoszą się nad wodą o niespotykanej barwie - turkus?!  butelkowa zieleń ?! granat ?! Jeziora o krystalicznie czystej wodzie z mnóstwem ryb. Inne - zarośnięte algami i wodorostami


W głębinach zatopione konary drzew. Rozrastające się algi i wodorosty o nieprawdopodobnych kształtach i zaskakującej brawie. Jedne jeziora przechodzą w drugie, zasilając je swoimi wodami i tworząc malownicze wodospady.



Mija szósta godzina naszej wędrówki. Stoimy na pomoście w oczekiwaniu na łódź, która przewiezie nas na drugi brzeg wielkiego jeziora Kozjak. Bezszelestny napęd statku pozwala na skupienie się na oglądanym krajobrazie i przywołanie w pamięci dopiero co podziwianych widoków.   Punkt P3. Wysiadamy. Zajmujemy ławy przy wielkim drewnianym stole. Kurczak z rożna smakuje niesamowicie. Chwila na odpoczynek. Przed nami  jeszcze ostatni punkt wędrówki - Vieliki  Slap.   Zbieramy się i po kilkunastu minutach z trudem powstrzymujemy okrzyk zachwytu. I radości, bo delikatna mgiełka utworzona z wody spadającej z olbrzymiej skały pozwala na chwilkę wytchnienia.


 Wracamy. Wspinamy się krętą, wąską drogą w kierunku miejsca, z którego kolejka zabierze nas na parking. Jeszcze tylko rzut oka na jeden z najpiękniejszych widoków - kilka turkusowych jezior ułożonych kaskadowo, przedzielonych małymi wodospadami i pomostami .


Plitwickie Jeziora. Niesamowity, wodny świat stworzony przez narastające z trawertynu zapory. Zaskakujący. Moje kolejne chorwackie oczarowanie : ) 

Z wyspy Ciovo - GORĄCO pozdrawiam - M.


38 komentarzy:

  1. Plitwickie to moja niezrealizowana zachciewajka podróżnicza, zachwycają mnie te krajobrazy. Dzięki za relacje i zapraszam do mnie....do Lyonu i Barcelony:-))) Buziaki Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, jedź koniecznie, bo to prawdziwa uczta dla zmysłów. I nie ma w tym odrobiny przesady :) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  2. Byłam w Plitwickich jeziorach naście lat temu i do dziś tak sobie wyobrażam RAJ na ziemi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, tak wygląda raj :) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  3. na Chorwacjii byłam 2 razy ale do jezior jeszcze nie dotarłam,może w przyszłym roku się uda :) piękne zdjęcia i fajna relacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz mieć możliwość, pojedź koniecznie. Zwiedzanie trwa dobrych kilka godzin, ale nie żałuję ani minuty ! Pozdrawiam - M.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, to jest cudowne :) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  5. Wspaniałe wrażenia i niezapomniane atrakcje, zazdraszczę bo nie byłam ,ale fajnie ,że możesz to przeżyć, udanego wypoczynku;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, aby i Tobie się udało :) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  6. Wspaniałe widoki,cudowne!!
    Baw się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W Chorwacji byłam już dwukrotnie, ale tam jeszcze nie dotarłam, jak widać to mój wielki błąd, no cóż muszę wybrać się kolejny raz:) Zdjęcia rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybierz się koniecznie :) Za każdym razem, kiedy wyjeżdżam z Chorwacji, czuję niedosyt,że nie zobaczyłam jeszcze tylu fantastycznym miejsc ! Moim marzeniem jest zwiedzenie Dubrownika. Może następnym razem ? Pozdrawiam - M.

      Usuń
  8. Co za cudowna wyprawa,sliczne widoki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Wyprawa to dobre słowo, miejscami czułam się jak w innym, zapomnianym świecie, który czeka tylko na odkrycie ;) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  9. Tak,tak ,to cudowne miejsce.Byłam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tez byłam. Magiczne, niezapomniane miejsce. Niedługo będę w tych okolicach :))))) miłego wypoczynku. S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest jedno z tych miejsc, w których po prostu nie wolno nie być :) Wypoczywaj na całego ! Pozdrawiam już powakacyjnie - M.

      Usuń
  11. Pięknie tam !
    Muszę kiedyś tam pojechać :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje fotografie przywołały wspomnienia, kiedy pierwszy raz ujrzałam te cudne wodospady, mnóstwo pstrągów i błękitną wodę - zamarłam z wrażenia, park jest wspaniały, polecam jeszcze dużo mniejszy, ale również urokliwy na wyspie Krka.
    Pozdrawiam serdecznie i spokojnego wypoczywania życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krka i Dubrownik to plan na następny wyjazd. Mam nadzieję, że się uda ... Pozdrawiam- M.

      Usuń
  13. Natura to najpiękniejszy architekt. Tylko Ona potrafi stworzyć coś, co żaden człek nie potrafi poprawić:) Masz szczęście być w takich miejscach. Dzięki za urokliwe fotki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, najpiękniejsze są krajobrazy stworzone przez naturę, nic im nie dorówna ... Pozdrawiam - M.

      Usuń
  14. Kolejny punkt do listy marzeń. Cudowne miejsce. Dziękuję za fotorelację. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miejsce jak nie z tego świata. Fajnie, że udało się Wam zwiedzić ten cud natury. Mam nadzieję, że i ja tam kiedyś się znajdę :) Śliczne zdjęcia i opis. Jestem zachwycona kolorem wody. Nawet nie życzę Wam udanych wakacji, bo widzę, że są rewelacyjne!!!
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wakacje były rewelacyjne :D Wybierz się tam koniecznie ! Pozdrawiam - M.

      Usuń
  16. Pięknie, delektuj się widokami i wypoczywaj:)pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję za fotorelację, liczę, że kiedyś zobaczę na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za realizację, WARTO :D Pozdrawiam - M.

      Usuń
  18. No comment...
    A jednak - Jeziora Plitwickie-moje marzenie za każdym moim pobytem w Chorwacji. Czeka na realizację. Mam głęboką nadzieję, że jednak kiedyś się uda.
    Foto- i opisowa relacja-świetna, bardzo wciągająca. A co do długości i męczącej trasy to uważam że baaardzo warto. Ja jeżdżąc do Chorwacji narzekam na podróż, ale zadowolenie przychodzi w momencie, kiedy opuszczam samochód i stawiam pierwsze kroki na chorwackiej ziemi. Super post!! Pozdrawiam! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuza, ja tylko w czasie drogi lekko marudzę, bo potem zapominam od razu ;) To, co oferuje Chorwacja, jest najwspanialszą rekompensatą za trudy podróży. A jeśli mój M. zapyta w przyszłym roku, gdzie jedziemy na wakacje, bez mrugnięcia odpowiem - no jak to, gdzie? do Chorwacji !
      Plitwickie ? jedź koniecznie ! Pozdrawiam - M.

      Usuń
  19. Cudowne miejsce, piękne zdjęcia:) juz wiem gdzie pojedziemy w następne wakacje, pozdrawiam serdecznie, Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj byłam tam w tym roku:)) Było cudownie.Piękne zdjęcia
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Maszko, Chorwacja jest cudna a jeziora urzekają. Ech, ile to już lat...Serdeczności i na candy zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  22. co za kolory i ta uspokajająca moc wody wspaniałe wakacje pozdrowienia dla was

    OdpowiedzUsuń
  23. Marzy mi się strasznie to miejce :)

    OdpowiedzUsuń