wtorek, 29 marca 2016

Spotkanie przy stole




Bo przecież wszystko zależy od tego, co tak naprawdę chce się zobaczyć.
Zmęczenie z powodu żmudnych przygotowań, wciąż bolący nadgarstek czy  to rozcięcie  na ręce kompletnie nie wiadomo skąd.

 



Obrus, który za nic nie chciał się doprasowaćprzypalany  po kilka razy bigos. Dekoracje szykowane z okazji wesołych świąt i na małą chwilę po. Przepełnioną listę świątecznych zakupów i wyjmowane z brudnej kałuży (po) święcone jajka.


Można też w tym wszystkim zobaczyć   zwykłe  zmartwychwstanie - wciągam więc powietrze głęboko przesiąknięte wielkanocą. Słucham toczących się rozmów i patrzę. Docieram siłą rzeczy do prawdziwego  sedna. Do tego tak oczywistego, co zgubiło się na chwilę w pogoni za tym, co w gruncie rzeczy mało istotne..



 I już wiem, że liczą się przede wszystkim ludzie spotkani przy wspólnym stole. Jak zawsze.


 Pozdrawiam - M.



73 komentarze:

  1. A ja się cieszę z dobrze przeżytych Świąt,takich jak chciałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też były dobrze przeżyte, w końcu znalazłam wszystko, co tam potrzebne. Ale nie zawsze było idealnie, dlatego o tym napisałam. Nie chcę kreować na blogu idealnego świata, gdy rzeczywistość czasami skrzeczy. Pozdrawiam - M.

      Usuń
  2. Tak bez bliskich to mimo pełnej lodówki i przepięknych ozdób świeta sa puste Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego przywróciłam właściwe proporcje. Nawiasem mówiąc - pełna lodówka mnie męczy ;)Pozdrawiam - M.

      Usuń
  3. Jak dla mnie to głównie o to zwykłe zmartwychwstanie chodzi... Piękne słowa i dekoracje - jak zawsze! U mnie też w tym roku było sporo gniazdek z brzozy, po które specjalnie pojechałam o piątej rano na giełdę kwiatową! W planie były jeszcze baranki leżące ale niestety już zabrakło. Może za rok... No ale jak słusznie napisałaś, najpiękniejszą dekoracją są ludzie.
    Ściskam mocno znad kubka kawy-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są takie chwile, kiedy nie tak łatwo jest dostrzec ludzi, a człowiek niepotrzebnie skupia się na mało znaczących drobiazgach. Odzyskanie właściwych proporcji bywa trudne. Zaraz zajrzę do Ciebie :) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  4. pozdrawiam poświątecznie ;)) wypocznij proszę, ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się ;) Od jutra wracam do pracy po blisko trzytygodniowej przerwie, a przez ten świąteczny maraton wcale nie czuję, żeby odpoczęła. Jedyny plus jest taki, że nie musiałam przebywać z pierońsko toksyczną koleżanką... Pozdrawiam - M.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. ... świątecznie !... ;) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  6. Maszko zgadzam się Ludzie i spotkania z Nimi o to zabiegajmy i nie tylko od Święta. Nie wiem ale jestem daleka od zapychania lodówki,wręcz się tego boję:) pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ale czasami trudno ich dostrzec. Nie lubię przepełnionej lodówki, choć z drugiej strony trudno,żeby taka nie była - standardowy sprzęt AGD z trudem mieści świąteczne menu dla sześciu osób ;) Pozdrawiam serdecznie - M.

      Usuń
  7. I dlatego właśnie w tym roku opuściłam sobie część mniej znaczących przedświątecznych prac, skutek - mniej nerwów i wspaniała atmosfera:) pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na brak atmosfery nie mogę narzekać, sęk w tym, żeby w porę odkryć to, co najważniejsze. I ani zapchana lodówka, ani gruntowne porządki nie przeszkadzają w wyciągnięciu właściwych wniosków. Potrzebne są tylko chęci. Pozdrawiam - M.

      Usuń
  8. Ale piękne zdjęcia, piękne święta. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście były piękne. Pozwoliły na nowo ustalić priorytety, które tak łatwo pogubić w codziennej bieganinie. Pozdrawiam - M.

      Usuń
  9. Trafnie napisane. Niestety nie będę ukrywać że czasami jeszcze nie potrafię się tak zupełnie przestawić i właśnie to zabieganie jest dla innych aby ich zadowolić :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomnieć się jest bardzo łatwo, a chęć nadążania za potrzebami i oczekiwaniami innych potrafi zatrzeć granice zdrowego rozsądku. Pozdrawiam - M.

      Usuń
  10. piękne zdjęcia. cudowny klimat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) I pozdrawiam - M.

      Usuń
    2. Z przyemnośvią wróciłam do Ciebie :-)

      Usuń
  11. Pięknie i delikatnie. Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zasługa kolorów - bieli i zieleni. Do tego trochę szkła, pastelowe kolory i już ! ;) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  12. Maszko idealnych Świąt nie ma, tylko od nas samych zależy co zostanie zapamiętane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego zawsze cieszy mnie reakcja dzieci, gdy M. proponuje wyjazd w góry - nigdy ! święta w domu są najcudowniejsze ! I to mi wystarczy, bo to oznacza, że pamiętają to, co najpiękniejsze. Pozdrawiam - M.

      Usuń
  13. Jak to mówią: miło było ale się skończyło! Teraz pora wrócić do rzeczywistości i cieszyć się nadchodzącą wiosną :)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sero tak mówią ? ;) W sumie to można tak podejść do każdej rzeczy i każdego wydarzenia, ale czy to nie spłyca wszystkiego i nie sprowadza do bardzo przyziemnego wymiaru ? W takim razie - gdzie w tym sens ? Pozdrawiam - M.

      Usuń
  14. Piękne zdjęcia i stół cudnie zastawiony!
    I podsumowanie wspaniałe:)
    Pozdrawiam
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga do takiego podsumowania nie była łatwa. Na szczęście pilnie odrobiłam wszystkie lekcje zadane mi przez życie. Pozdrawiam serdecznie - M.

      Usuń
  15. Podzielam Twoje zdanie. Najważniejsi są ludzi. Kto z nami przy tym stole zasiada...
    pięknie u Ciebie.
    uściski najserdeczniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Towarzystwo jest najważniejsze. Reszta jakoś ujdzie ;) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  16. No cóż było, minęło... U mnie jak na każde święta rodzinka dopisała w komplecie.I choć ostatnio atmosferę świąteczną skutecznie psuła moja dwudziestoletnia siostrzenica i tak lubię te nasze świąteczne spotkania
    Pozdrawiam poświątecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na każde nasze rodzinne spotkanie przy stole czekam z niecierpliwością, co nie znaczy, że człowiek - z natury swojej skłonny do różnych błędów - nie pogubi się po drodze. Nawet przez chwilę nie pomyślałam, że święta na szczęście się skończyły ;) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  17. Pięknie stół ozdobiłaś :).

    Oj, tak często przy przygotowaniach świątecznych zapominamy, że to nie zastawiony stół czy kurze wytarte z każdego zakamarka są najważniejsze tylko możliwość spotkania się w gronie rodzinnym i spędzenie wspólnie danego nam czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo łatwo się pogubić. Trzeba mieć sporo odwagi, żeby się do tego przyznać i jeszcze więcej samozaparcia, żeby pilnować właściwego kursu. Pozdrawiam - M.

      Usuń
  18. Przepiękny stół! Zapewne podawane dania smakowały wybornie w takim otoczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję ;) A tak już bardzo poważnie i na serio - otoczenie też się liczy i ma duże znaczenie. Mnie poprawia apetyt ;) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  19. Masz rację - pomimo tych wszystkich przygotowań, tej całej gorączki zakupów i bieganiny, a nawet cudnych dekoracji - ludzie są najważniejsi i najważniejszy jest z nimi dobry kontakt... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze są właściwe proporcje. Trochę porządków, trochę zakupów, odrobina dekoracji - i najwięcej ludzi. Pozdrawiam - M.

      Usuń
  20. Bo głównie to o przeżywanie w tych świętach chodzi, ale trudno o tym pamiętać przygotowując śniadanie dla tak wielu osób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emocje i bliskość są bezcenne, gdy ich brakuje - wszystko staje się tylko zwykłą dekoracją. Pozdrawiam - M.

      Usuń
  21. Było minęło :) Zgadzam się z tobą najważniejsze to w święta są najważniejsi ludzie i czas spędzony z nimi :) Pięknie u Ciebie było :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez ludzi nic nie miałoby sensu. Pozdrawiam - M.

      Usuń
  22. Gubimy sens i cel Świąt. Sama wciąż o tym myślę i myślę i zwykle komercja zwycięża. Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgubić proporcje jest naprawdę łatwo. Komercja i materializm są wszechobecne i bardzo atrakcyjne - nie wymagają żadnego zaangażowania, zwalniają z potrzeby zabiegania i wymagania czegoś od samego siebie. Dlatego trzeba pilnować tego, co ważne. Pozdrawiam - M.

      Usuń
  23. Jestem zachwycona Twoimi dekoracjami.
    Bardzo piękne. Uważam, że spotkania z najbliższymi są najważniejsze i najcenniejsze.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, dekoracje zawsze można powtórzyć, ludzie są niezastąpieni. Dlatego trzeba doceniać każdą chwilę z nimi spędzoną, by niczego potem nie żałować. Pozdrawiam - M.

      Usuń
  24. Sliczne sa Twoje dekoracje świąteczne. Najważniejsze spotkania z bliskimi.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny wystrój. Z bliskimi trzeba żyć w zgodzie i miłości. To jest najważniejsze, bo bez tego człowiek jest samotną jednostką na tym wielkim świecie. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładanie o tym napisałam - chwilowa utrata proporcji nie oznacza, że człowiek nie wie, jakie ma priorytety. Bądźmy szczerzy - nie jesteśmy idealni nie ma co udawać, że takie sytuacje się nie zdarzają ;)Pozdrawiam - M.

      Usuń
  26. Tak, najważniejsi są ludzie, a ja żałuję, że w tym dniu nie wszystkich członków rodziny, których kocham mogę mieć przy jednym stole.
    Piękne dekoracje i zdjęcia.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie udało się spotkać ze wszystkimi - to już jest niemożliwe. Szkoda, że człowiek tak rzadki docenia to, co ma. Pozdrawiam serdecznie - M.

      Usuń
  27. Masz rację, najważniejsi są spotkani przy stole ludzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... tylko tak łatwo o tym zapomnieć ! Pozdrawiam - M.

      Usuń
  28. piękne cudownie wykadrowane zdjęcia! Zauroczyłam się. Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie - M.

      Usuń
  29. Zdecydowanie najważniejsze żeby spotkać się z najbliższymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że czasami człowiek o tym zapomina. Pół biedy, gdy jest jeszcze szansa, żeby to zmienić.Pozdrawiam - M.

      Usuń
  30. Odpowiedzi
    1. Noooo, starałam się ... ;) Jeśli się udało, to bardzo się cieszę ! Pozdrawiam - M.

      Usuń
  31. Piękne dekoracje :) Pomimo trudu w trakcie przygotowań efekt końcowy zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... i to jest najlepsza nagroda ;) Wtedy człowiek zapomina o wszystkich trudach i o tym, co pod górkę. Pozdrawiam - M.

      Usuń
  32. Pięknie przystrojone i napisane- skąd to znam ta gonitwa przed i zmęczenie po. Pozdrawiam serdecznie C.aro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zmęczenie "po" na szczęście szybko przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie - wystarczy rozmowa, miłe słowo, dziękuję. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie - M.

      Usuń
  33. Pięknie napisane. To prawda najprawdziwsza jak mówi mój synek :) Cudowne dekoracje i świetne zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Było pięknie, dekoracyjnie ale jednocześnie bardzo naturalnie. Mimo, że to tylko ozdoby jednak w takiej formie pozostają w pamięci na długo. Tworzą specyficzny klimat, poniekąd wpływają na nastrój zgromadzonych i roztaczają tę wyjątkową świąteczną aurę. Jednak bez ludzi są niczym...To prawda, że ludzie są najważniejsi...

    OdpowiedzUsuń
  35. Pięknie piszesz, aż dech zapiera. Śliczne zdjęcia. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń