piątek, 20 marca 2015

Przegląd prasy





Ogłoszenia raczej nie -  drobne. Kupię, sprzedam. Odnajdę. Kupię - bodziec do dużych zmian  - wreszcie na plus i bez destrukcji  ujętej w planach spisanych na przyszłość i na bliskie jutro. Dawno temu podcięte skrzydła, które już zapomniały, jak latać i straciły niemal wszystkie pióra przylepione na roztopiony wosk. Drogę do celu - koniecznie na skróty, żeby było szybciej i bez zbędnych ceregieli. Słowa, które wciąż się spóźniają. Sprzedam - na pewno tą męczącą na dłuższą metę obojętność. Samotność wśród bliskich i drzwi szczelnie zamknięte na potrzeby innych. Bezwzględnie odebraną bliskość, czas niekoniecznie dzielony na dwoje. Nieporozumienia, które wcale nie chcą być wytłumaczone, kłótnie i upór skutecznie oddalające od siebie. Miłość bardzo własną i niebezpodstawny żal. Odnajdę - plaster na rany celnie i z rozmysłem zadawane. Chwilę czyjejś uwagi w środku rozkrzyczanego dnia. Radość życia pilnie w tej chwili poszukiwaną. Wewnętrzną siłę i odporność. Chęć do ciągłego próbowania od nowa.


********************

Przegląd  prasy. Kilka stron kiepskiego papieru. Wcale nie takie błahedrobne / ? / ogłoszenia.



Pozdrawiam - M.




PS - A  z innej już zupełnie rubryki - moja O. została laureatką konkursu z języka angielskiego dla gimnazjalistów. Wymarzone liceum jest w zasięgu ręki. W ostatnią sobotę marca jeszcze bierzmowanie obojga dzieci, po świętach  - egzaminy gimnazjalne. Do ogłoszeń powinnam chyba dopisać : kupię - stalowe nerwy święty spokój.




38 komentarzy:

  1. Gratulacje dla laureatki:)
    Pięknego, wiosennego weekendu:) ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakby to było prosto - dać ogłoszenie i poczekać na to, że ktoś pomoże, zaradzi za nas, rozwiąże problem... Poczekać chwilę i przyjąć to nowe, lepsze, bezwysiłkowe. Nie da się... Praca, zaangażowanie, przewidywanie skutków i konsekwencji, ryzyko poniesione i wyprodukowane nerwy. Ale to jest doświadczenie życiowe i satysfakcja z efektów... :)
    Gratuluję sukcesów. Niech się pomnażają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O swoje nowe i lepsze walczyłam naprawdę mocno. Kosztowało mnie to bardzo dużo. Ale teraz już nie mam siły.
      Gratulacje przekażę na pewno, dziękuję :) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  3. Ja do ogłoszeń dorzuciłabym swoje grosze, ale...
    Gratuluję udanych, mądrych pociech,
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i buziaki przesyłam - M.

      Usuń
  4. Super masz dzieciaki jak wygląda z ogłoszeń....A ostatnie ogłoszenie ja też muszę zamieścić....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, są wspaniałe, mimo że nie zawsze jest łatwo i prosto, ale cóż - ryzyko wpisane w Zawód Mama ;) Pozdrawiam serdecznie - M.

      Usuń
  5. Maszeczko, tulę Cię mocno. Tak bym chciała, abyś znalazła wszystko, co zamieściłaś w ogłoszeniach wcale-nie-drobnych.
    Sił, wiary w lepsze jutro ;) i stalowych nerwów! :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To odnalezienie jest mi bardzo potrzebne do codziennego funkcjonowania. Mam kompletnie wyczerpane baterie. Ale może dzięki Tobie uda mi się je troszkę podładować ? Dziękuję i buziaki przesyłam - M.

      Usuń
  6. Jestem pewna, że odnajdziesz... Życzę ci tego:) Ja też parę rzeczy chętnie bym sprzedała...
    Laureatce konkursu grauluję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za gratulację bardzo dziękuję, przekażę. A reszta ? Trzymanie kciuków barrrrdzo wskazane. Pozdrawiam serdecznie - M.

      Usuń
  7. Ogłoszenia jakby moje, podpisuję się pod nimi, bo wiem coś o tych podciętych skrzydłach…pięknie napisane Maszko. Jak zawsze :)
    Ściskam Cię mocno i życzę na wiosnę nowego, lepszego powiewu i …wiatru w pięknie rosnące skrzydła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro ogłoszenia są troszkę Twoje, to dobrze wiesz, o co mi chodzi. A podcięte skrzydła bolą najbardziej, bo bez nich już nic nie ma znaczenia :/ Dziękuję Ci bardzo za ten komentarz i pozdrawiam cieplutko - M.

      Usuń
  8. W takim razie życzę spokoju ducha, stalowych nerwów i świętego spokoju :)
    Pozdrawian

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, będą potrzebne ;) Dzięki - M.

      Usuń
  9. Gratulacje dla O.- jest wielka! Dobre liceum to ważna rzecz, bo niestety poziom edukacji się zaniża. Ja kupiłabym trochę wolnego czasu, nic nie sprzedaję bo i tak nikt by tego nie kupił nawet za grosza :-))) Skrzydła mogą odrosnąć i tego Ci życzę.
    Ściskam wiosennie-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - jest wielka :) A skrzydła - cóż, przestałam wierzyć w cuda :/ Pozdrawiam, ściskam i buziaki posyłam - M.

      Usuń
  10. Jesteś niesamowita...takie ogłoszenia mogę czytać...jeśli chodzi o ogłoszenie-podcięte skrzydła to uwierz to przechodzi...Kupię- przyszła Wiosna, więc na pewno dasz radę się otrząsnąć...Odnajdę- ja też szukam drogi do mojej ukochanej Przyjaciółki, Siostry takiej przyszywanej, bo jakoś nam się rozeszły...kupię- trochę czasu dla siebie i mojej Rodziny, bo ostatnimi czasy jakoś powiało beztroską, ale wcale nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu...
    ha i tak powstał i mój przegląd prasy...
    Buziaki:)
    a Córuni GRATULUJĘ to przecież takie ważne, moja Jaga za rok będzie zmagać się z tymi myślami...tak daleko, a jednak tak blisko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za gratulacje - obie ;) A z tymi skrzydłami... mam nadzieje, że masz rację. Buziaki - M.

      Usuń
  11. Czytając Twoje słowa cofnęłam się w czasie... To ja jeszcze nie tak dawno... Moje wołanie usłyszał ktoś obok. Usłyszałam sama ten głos.. i skrzydła znowu unoszę mnie wysoko ku słońcu ...
    pozdrawiam Cię słonecznie i życzę otwartych oczu i drzwi, progów przez które można przejść...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mnie też ktoś usłyszy. Czytając komentarze podobne do Twojego już się cieszę, że jednak są tacy, co słyszą :) Oby jeszcze ktoś... DZIĘKUJĘ i pozdrawiam bardzo serdecznie - M.

      Usuń
    2. Na pewno SĄ ! Muszą tylko ( albo aż ...) otworzyć swoje serce na Twoje wołanie !
      Pozdrawiam myśląc o Tobie bardzo mocno, bo mimo że Cię nie znam jakoś ta sama konstelacja gwiazd nad naszymi głowami...

      Usuń
  12. Piękne słowa! Mam nadzieję, że ktoś odpowiedział na twoje ogłoszenie? pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wy - i to już jest dla mnie ważne :) Pozdrawiam - M.

      Usuń
  13. Moja córcia finalistką konkursu z biologii, też mam egzaminy gimnazjalne z tyłu głowy, mamy podobne rozterki i niepokoje. Ale dają rade, są przecież bardzo zdolne ;)) Trzymam kciuki za Was ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GRATULUJĘ - wiem, że jest czego, bo to barrrdzo duży wysiłek dla dziecka. To ja też trzymam kciuki ! Pozdrawiam - M.

      Usuń
  14. Takich wiec nerwów ze stali i spokoju anielskiego Ci życzę i gratulacje dla córy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, będą naprawdę potrzebne ;) Buziaki - M.

      Usuń
  15. Bardzo smutno ostatnio piszesz... Domyślam się może błędnie, nie wiem. Przykro mi... Nadzieja? Lub choć jej cień?...
    Nie wiem też czy "jutro będzie lepiej" ale z całych sił trzymam kciuki za "udało się"
    Ściskam Cię mocno Maszko, Ulka

    OdpowiedzUsuń
  16. Maszko!!! Owszem ból podcietych skrzydeł jest okropny , trudno go nawet opisac-coś o tym wiem, ale musisz wierzyć i czekać na jutro bo ono nadejdzie!!!! Dużo wiary i cierpliwości ci życze!!! A takie wspaniałe pociechy i ich sukcesy pomagają naładować baterie!!!! Gorąco cię pozdrawiam, Anna

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję uzdolnionych dzieci:-) Duma na pewno Cie rozpiera. Trzymam kciuki:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Maszko,mam w swoim otoczeniu osobę,która kilka razy podcięła mi skrzydła,kilka razy musiałam przez nią zrezygnować z moich planów,marzen i aspiracji.Zawsze się wtedy bardzo źle czułam.Fatalnie.Ale za każdym razem po jakimś czasie wstępowała we mnie nadzieja i optymizm i tak będzie u Ciebie.A co do egzaminów przezyjesz:)Ja już przeżyłam dwa razy testy gimnazjalne,rekrutację do liceum,matury,rekrutację na studia.A nawet rezygnację z pierwszego roku inżynierii biomedycznej i ponowny start na prawo.Szaleństwo.Teraz jest stabilizacja,jedna 4 rok psychologii,więc studia powinna skończyć a drugiej na prawie idzie rewelacyjnie,to był jej kierunek.Pozostaje młody w 2 kl gimnazjum i jeszcze przede mną trochę nerwów:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przegląd prasy niesamowity.... zadumałam sie DObrze ze nadzieja z tego przebija
    Tzrymam kciuki za egazminy I resztę...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne zdjęcia :) Skąd ja to znam, dla dzieci to duży stres egzaminy, matury itd, a co dopiero dla rodziców. Trzymam kciuki i życzę dużej siły, aby przetrwać ten sezon egzaminów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Trzymam kciuki, żeby wszystko ułożyło się po Twojej myśli:-)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak miło wracać do znajomych miejsc :) I ja powróciłam z nowym blogiem i nowym wnętrzem . Zapraszam grey-home.blogspot.com
    Pozdrawiam Patti

    OdpowiedzUsuń
  23. jak pięknie i mądrze napisane czyżbyś była pisarką ?:) Wszystkiego dobrego ja zawsze mam nadzieję bo wiem , że ona musi trwać z każdym z nas :) pozdrowionka optymizmu i radości :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń